KATALOG WYPOŻYCZALNI DLA DOROSŁYCH

Przeszukiwanie katalogu po indeksie: 

Wyświetlonych zostanie max na stronie: 

opisów

               


Bajkał : tam i z powrotem
LDR
03032nam a2200277 i 4500
001
n 20180314135421079048
005
20180314135718.0
008
180314s2018 pl a 000 0 pol d
020
_ _
a 9788381270779
040
_ _
a MBPWR d GRJ_WAR
041
0 _
a pol
100
1 _
a Radzikowska, Monika c (archeolog).
245
1 0
a Bajkał : b tam i z powrotem / c Monika Radzikowska.
260
_ _
a Pelplin : b Bernardinum, c 2018.
300
_ _
a 274 s. ; b il. kolor. ; c 21 cm.
490
1 _
a Biblioteka "Poznaj Świat"
600
1 9
a Radzikowska, Monika c (archeolog)
651
_ 9
a Bajkał (Rosja ; wybrzeże) y 21 w.
655
_ 9
a Literatura podróżnicza polska y 21 w.
710
2 _
a Wydawnictwo Bernardinum. 4 pbl
830
_ 0
a Biblioteka "Poznaj Świat"
920
_ _
a 978-83-8127-077-9
970
_ _
a "Bajkał tam i z powrotem" to opowieść o podróży. O tym, jak grupa młodych ludzi (czwórka archeologów i jedna graficzka) wybrała się autostopem nad Bajkał. Plan był prosty: przejechać Ukrainę, zobaczyć Moskwę i Petersburg, skoczyć na chwilę do Karelii, potem nad Bajkał, w drodze powrotnej zahaczyć o Ałtaj, a później już przez Kaukaz do Gruzji, stamtąd do Turcji, szybki rajd przez Europę południową i triumfalny powrót do kraju przez Rysy. Prawie się udało, chociaż w praktyce wyglądało to nieco inaczej.. Dwadzieścia jeden tysięcy kilometrów różnymi środkami transportu, głównie autostopem. Tysiące spotkań, setki pięknych miejsc i parę brzydkich, kilka zniszczonych butów. Projekt: "Jak zostać władcą świata - teoria i praktyka", zainspirowany dawnymi imperiami i azjatyckimi koczownikami. Pięć miesięcy w drodze. Początkowo chodziło o archeologię i pomniki wielkiej historii. Z czasem okazało się, że tym, co ma największą wartość, są po prostu spotkani ludzie i ich historie. Gdyby nie oni, nie byłoby tej książki, a podróżowanie jako takie w ogóle nie miałoby sensu.To nie jest reportaż o Rosji i krajach Europy Wschodniej, ale zapis wrażeń z podróży nad Bajkał i z powrotem. Wynika z niego, że. statystycznie świat jest dobry. Przez pięć miesięcy młodzi podróżnicy mogli zginąć kilka razy - rozjechani przez pijanych kierowców, zamordowani przez miejscowych bandytów w przydrożnych krzakach, zagryzieni przez psy, czy przysypani przez ruiny, pod którymi beztrosko rozbili namiot. Tymczasem przydarzyły im się tylko cztery nieprzyjemne sytuacje (z których i tak wyszli cało). Sytuacji pozytywnych, gdy ktoś ich podwiózł, przenocował, nakarmił, wskazał drogę czy zwyczajnie powiedział dobre słowo, nie dałoby się zliczyć. Mimo rozbojów, gwałtów i szalejącej nienawiści, o których trąbią media, wciąż są ludzie, którzy widząc spragnionego człowieka, zamiast go pobić i zabrać mu aparat, podadzą butelkę wody. Czasem trzeba pojechać na koniec świata, żeby się o tym przekonać.
980
_ _
a 913(47+57:28)
980
_ _
a 929-051(438)"20"

Pobierz rekord w formacie ISO2709