KATALOG WYPOŻYCZALNI DLA DOROSŁYCH | |||||||||||||||
Śmierć w Amazonii : nowe eldorado i jego ofiary
| LDR | 03356nam a2200313 i 4500 | |
| 001 | n 20170425134719062270 | |
| 005 | 2017-04-25 | |
| 008 | 170425s2017 pl a 000 0 pol d | |
| 020 | a 9788380321519 | |
| 040 | a MBPWR d GRJ_WAR | |
| 041 | a pol | |
| 100 | a Domosławski, Artur d (1967- ). 1 n 99006139 | |
| 245 | a Śmierć w Amazonii : b nowe eldorado i jego ofiary / c Artur Domosławski. | |
| 250 | a Wyd. 2, uzup. | |
| 260 | a Warszawa : b Wielka Litera, c cop. 2017. | |
| 300 | a 333 s. ; c 21 cm. | |
| 504 | a Źródła cytatów s. 332-333. | |
| 650 | a Monopole x a środowisko człowiek | |
| 650 | a Zabójstwo z Ameryka Łacińska y 21 w. | |
| 651 | a Amazonka (dorzecze) x ochrona | |
| 651 | a Reportaż polski y 21 w. | |
| 710 | a Wielka Litera. 4 pbl | |
| 920 | a 978-83-8032-151-9 | |
| 970 | a Domosławski otwiera nam oczy i pokazuje brutalne zasady rządzące również naszym światem.W zapadłej wiosce w brazylijskim interiorze ginie para obrońców Amazonii. W dalekim miasteczku w Andach nieznani sprawcy polują na księdza, który broni praw górali do ziemi i wody. Ktoś zabija towarzysza wspólnej sprawy. Pewien robotnik rolny zostaje prawnikiem. Domaga się odszkodowań dla mieszkańców miasteczek i wsi, którzy zaczęli zapadać na nieznane wcześniej choroby. Dostaje telefon z wiadomością, że znaleziono zwłoki jego młodszego brata.Artur Domosławski kroczy śladami tajemniczych zabójstw ludzi zaangażowanych w obronę niszczonego środowiska naturalnego i praw lokalnej ludności w Ameryce Południowej. Kto stoi za zabójstwami? Czy zwyczajni ludzie, którzy po prostu bronią swojej ziemi, maja szanse w zderzeniu z międzynarodowymi korporacjami i przekupionymi władzami?Amazonia w książce Domosławskiego jest żywa i prawdziwa, sportretowana w przypadkach konkretnych ludzi. Nie ma tu prostych haseł o obronie puszczy amazońskiej. Nie ma lukrowanego obrazka celebryty wspierającego indiańskie plemiona. Jest kipiący energią, rozpaczą, ale i nadzieją świat ludzi, którzy dzięki Domosławskiemu, staja się nam po prostu bliscy.Wielka reporterska robota Domosławskiego. Jego cierpliwość i nieustępliwość w docieraniu do faktów są godne podziwu."Autor nie kręci stylistycznych piruetów, nie bije w wielkie dzwony, jest rzeczowy i opanowany. I może dlatego właśnie budzi zaufanie. Czuć, że nie poświęci prawdy na rzecz zgrabnej puenty, bo nie o puentę mu chodzi, gra o wyższą stawkę. Najważniejsze jednak jest to, że przy zachowaniu wielkiej powściągliwości udaje się Domosławskiemu wzbudzić u czytelnika chęć gruntownego przemyślenia tego, jak funkcjonuje dzisiejszy świat. I potrzebę jego radykalnej zmiany."Tygodnik Powszechny"Jeśli nie przeczytacie, nigdy nie uwierzycie, ilu ludzi jest wciąż mordowanych, w Brazylii, Ekwadorze, Peru, byście mogli kupić sobie pralki, parkiety, befsztyki, benzynę i zaręczynowe pierścionki. A jak zaczniecie czytać, to się nie oderwiecie."Jacek Żakowski"Ta książka opowiada o sprawach, o których powinniśmy chcieć jak najwięcej wiedzieć. Wierzę, że taka wiedza pomaga zmieniać świat na lepsze."Janina Ochojska | |
| 980 | a 308(7/8=134) | |
| 980 | a 502.13/.14 | |
| 980 | a 343.6(7/8=134) | |
| 980 | a (047) |