KATALOG WYPOŻYCZALNI DLA DOROSŁYCH | |||||||||||||||
Bardzo martwy sezon : reportaże naoczne
| LDR | 02855nam a2200241|i|4500 | |
| 001 | ||
| 005 | 20160226085133.0 | |
| 008 | 160226s2016||||pl||||||||||||000|0|pol|| | |
| 020 | a 9788380320734 | |
| 040 | a WA N c WA N d GRJ_WAR | |
| 100 | a Kołodziejczyk, Marcin c (reportaż). 1 n 2013182125 | |
| 245 | a Bardzo martwy sezon : b reportaże naoczne / c Marcin Kołodziejczyk. | |
| 260 | a Warszawa : b Wielka Litera, c cop. 2016. | |
| 300 | a 405, [1] s. ; c 21 cm. | |
| 500 | a Na okł.: [Autor głośnej "Dysforii"]. | |
| 651 | a Polska x socjologia y od 1944 r. 2 JHP BN | |
| 655 | a Reportaż polski y 21 w. 2 JHP BN | |
| 710 | a Wielka Litera. 4 pbl 1 n 2013032272 | |
| 920 | a 978-83-8032-073-4 | |
| 970 | a Oto mrożące krew w żyłach historie o Polsce, która siedzi z piwem w ręce i pilotuje telewizor.Marcin Kołodziejczyk jest specem od Polski - zarówno tej prowincjonalnej, jak i wielkomiejskiej. Pierwszą portretował w docenionym zbiorze tekstów "B. Opowieści z planety prowincja". Pod podszewkę wielkomiejskiej klasy średniej zaglądał w świetnie przyjętej "Dysforii. Przypadkach mieszczan polskich", książce badającej horyzonty życiowe, mentalne i językowe nowych "strasznych mieszczan"."Bardzo martwy sezon" to reporterska opowieść o szansach utraconych i tych nigdy nie zyskanych. Zachwyca precyzją i wnikliwością. Z pozornie mało znaczących historii codziennego życia i drastycznych sensacji, którymi żyła cała Polska, wyłania się gorzka prawda o nas samych i o naszym kraju. Kołodziejczyk kolejny raz udowadnia, że jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiego reportażu.Teksty w jego nowej książce układają się w opowieść o tym, jak Polska stara się być częścią bogatego i kulturalnego Zachodu, ale często znajduje się gdzieś indziej - wszędzie i nigdzie, w toku wiecznej zmiany. To oda do niedziania się wielkich rzeczy i do codzienności, a czasem jednak do rzeczy najistotniejszych. Bo najbardziej tajemnicze jest stawanie się, a nie osiąganie celów.Wiejskie klany skłócone tajemniczą śmiercią młodego chłopaka, mężczyźni pijący pod sklepem nalewkę Ambasador za 6,50 zł, młodzież, która ucieczki od nudnej codzienności Więcborka szuka w podnoszeniu ciężarów, powiatowi aktorzy porno, bywalcy dyskoteki w popegeerowskiej wsi, ale też dziewczyny z wielkiego miasta, które chcą robić teatr alternatywny - oto bohaterowie książki Marcina Kołodziejczyka. Reporter znajduje ich na obrzeżach głównego nurtu życia, gdzie nie docierają kamery telewizyjne. Podsłuchuje swoich bohaterów zarówno pod wiejskim sklepem, jak i na berlińskim dworcu. Ich głosy tworzą nieoczywisty, choć prawdziwy obraz Polski. | |
| 980 | a 308(438) | |
| 980 | a 316.32(438) |