KATALOG WYPOŻYCZALNI DLA DOROSŁYCH

Przeszukiwanie katalogu po indeksie: 

Wyświetlonych zostanie max na stronie: 

opisów

               


Pożycz mi rewolweru! czyli Opowiadania sądowe
Tyt. oboczny: : "Opowiadania sądowe ".

LDR
03173nam#a2200277USR4500
001
n 20121126154928070555
005
2012-11-27
008
121126s2012 pl ||||| |||||000|||pol d
020
_ _
a 9788378580058
040
_ _
a WA N c GD W d GD W
041
0 _
a pol
100
1 _
a Wiechecki, Stefan d (1896-1979). 1 n 94201992
245
1 0
a Pożycz mi rewolweru! czyli Opowiadania sądowe / c Stefan Wiechecki Wiech.
246
3 0
a Opowiadania sądowe i Tyt. oboczny:
260
_ _
a Kraków : b "Vis-á-Vis/Etiuda", c 2012.
300
_ _
a 237 s. ; c 20 cm.
490
1 _
a Opowiadania Przedwojenne / S. Wiechecki ; v t. 11
500
_ _
a Na okł. i grzb. wyłącznie pseud. aut.: Wiech, nazwa: Stefan Wiechecki.
655
_ 4
a Opowiadanie polskie y 20 w.
655
_ 4
a Opowiadanie satyryczne
655
_ 4
a Satyra polska y 20 w.
800
1 _
a Wiechecki, Stefan d (1896-1979). t Opowiadania przedwojenne n T. 11 1 n 00056700
920
_ _
a 978-83-7858-005-8
970
_ _
a Wiech uznany za najbardziej warszawskiego z warszawskich pisarzy. Znawca, a może wręcz współtwórca warszawskiej gwary, choć on sam twierdził, że jedynie wiernie ją odtwarza, ograniczając się jedynie do oszlifowania jej, a czasami nadania jej formy nieco elegantszej, bo w jego ksiązkach nie znajdziemy żadnego grubiaństwa (z ulubionym warszawskim kurwa jego mać na czele), a mimo to oddaje w sposób niezwykły koloryt językowy warszawskiej ulicy. A przy tym te jego opowiadania mają przecież także niezwykle ostry, krytyczny pazur - wszak Wiech wytyka nam bezwzględnie nasze wady z pijaństwem i awanturnictwem na czele. O autorze niniejszego tomu pisał Michał Choromański: Uważam Wiecha za jednego z najlepszych polskich pisarzy współczesnych, niewyczerpanego w pomysłach i zajmującego wyjątkową postawę moralną. O Wiechu można nawet powiedzieć, że jest wielkim filozofem. A Maria Pawlikowska-Jasnorzewska dodawała: Wiech to gentleman, szalenie dowcipny, nigdy jadowity, często wzruszający. Jego felietony są wynikiem obserwacji bardzo uważnej, pracy w swoim rodzaju całkiem twórczej i na wskroś oryginalnej. A Antoni Słonimski podsumowując twórczość Wiecha pisał: Wolę książkę, która ma niepoważne zamierzenia i poważne osiągnięcia, od dzieł, które mają poważne zamierzenia i niepoważne osiągnięcia. Niniejszy tom już 11 z przygotowywanej przez nas pełnej edycji Opowiadań przedwojennych Wiecha jest efektem drobiazgowego i samodzielnego opracowania edytorskiego pierwodruków gazetowych. Niniejszy tom obejmuje lata 1936 i 1937, a opowiadania zawarte w nim po raz pierwszy ukazują się w formie książkowej. Wiech jednakowo zachwyca już czwarte pokolenie. Przedtem dziadków i rodziców. Teraz znów dzieci i wnuków. Pokładamy się ze śmiechu i zarazem ciarki nas przechodzą. Przedwojenne opowiadania. Przedwojenna jakość.
980
_ _
a 821.162.1-7

Pobierz rekord w formacie ISO2709