Maciej Gdula pojechał do pewnego miasteczka na Mazowszu, żeby sprawdzić, dlaczego Polacy głosują na Prawo i Sprawiedliwość. Raport z jego badań zaskoczył komentatorów politycznych i krytyków obecnej władzy. Gdula pokazał, że polityczna oferta PiS to nie tylko 500+, ale też odpowiedź na rosnące aspiracje Polaków. Oferta ta trafia do ludzi, bo odgrywają oni określoną rolę w dramacie społecznym, którego scenarzystą i reżyserem jest Jarosław Kaczyński.Według Gduli PiS to zjawisko wymykające się szufladce "populizmu", a kluczem do rozumienia drugich rządów Kaczyńskiego jest nowe pojęcie wprowadzone przez autora: neoautorytaryzm.Co z tego wynika dla Polski i dla opozycji? Przeczytajcie, bo to wiedza bezcenna - zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów."Socjolog Maciej Gdula zamiast biadolić nad sprzedaniem demokracji za 500 zł pojechał ze współpracownikami do małego miasta i przepytał wyborców PiS na temat ich miłości do Kaczyńskiego".Nasz Dziennik
UKD:
32(438) 329(438)
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Polskie Państwo Podziemne nie zdało egzaminu, twierdzi autor Paktu Ribbentrop-Beck, książki, która zachwiała świadomością historyczną Polaków. Swoje koncepcje, zamiast na realiach, PPP oparło na złudzeniach i pobożnych życzeniach. Obłędny rozkaz wydany w 1944 roku oddziałom Armii Krajowej, by w ramach akcji "Burza" pomagały wkraczającej do Polski Armii Czerwonej, równał się wręcz kolaboracji z wrogiem. Dowództwo AK bowiem wydało w ten sposób swoich żołnierzy w ręce sowieckiej bezpieki. Tysiące z nich zapłaciły za to najwyższą cenę.
Apogeum tego obłędu była decyzja o wywołaniu Powstania Warszawskiego. Zryw ten, choć bohaterski, nie miał najmniejszych szans powodzenia. Spowodował za to gigantyczne straty: zagładę 200 tysięcy Polaków, zburzenie stolicy - wraz z bezcennymi skarbami kultury - i zniszczenie AK. Jedynej poważnej siły, która mogła się przeciwstawić sowietyzacji Polski. Było to spektakularne, ale bezsensowne samobójstwo. Powstanie Warszawskie okazało się najlepszym prezentem, jaki mógł sobie wymarzyć Stalin.
UKD:
94(438).082.218
UWAGI:
Bibliogr. s. 487-500. - Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
W dziejach narodów są chwile, gdy trzeba zacisnąć zęby i iść na bolesne koncesje. Ustąpić, aby ratować państwo przed zniszczeniem, a obywateli przed zagładą. W takiej sytuacji znalazła się Polska w 1939 roku.Piotr Zychowicz konsekwentnie dowodzi w tej książce, że decyzja o przystąpieniu do wojny z Niemcami w iluzorycznym sojuszu z Wielką Brytanią i Francją była fatalnym błędem, za który zapłaciliśmy straszliwą cenę. Historia mogła się jednak potoczyć inaczej.Zamiast porywać się z motyką na słońce, twierdzi autor, powinniśmy byli prowadzić Realpolitik. Ustąpić Hitlerowi i zgodzić się na włączenie Gdańska do Rzeszy oraz wytyczenie eksterytorialnej autostrady przez Pomorze. A następnie razem z Niemcami wziąć udział w ataku na Związek Sowiecki. 40 bitnych polskich dywizji na froncie wschodnim przypieczętowałoby los imperium Stalina.Czy w 1939 roku na Zamku Królewskim w Warszawie należało podpisać pakt Ribbentrop-Beck.?
UKD:
94(430)"1933/1945"
UWAGI:
Bibliogr.; Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Pierwsze wydanie Patologii transformacji ze stycznia 2012 r. wzbudziło od razu duże zainteresowanie zawartym w książce opisem "negatywnej, patologicznej strony renesansu kapitalizmu w Polsce na tle światowej agresywnej gry międzynarodowego kapitału ery neoliberalizmu" - jak to określił jej autor. Mimo, że intencją prof. Witolda Kieżuna nie było napisanie "książki politycznej", wielu tak właśnie ją odebrało. W efekcie reakcje na książkę były bardzo różne, od poparcia do całkowitego przemilczenia zawartych w niej faktów i analiz.Decydując się na wznowienie książki, wydawca postanowił uzupełnić to wydanie o rozmowę z autorem zarówno o zawartości książki, jak i reakcjach na jej ukazanie się. Rozmówcą prof. Witolda Kieżuna jest Czesław Bielecki - autor książek, działacz opozycji demokratycznej przed 1989 r. i wydawca prasy podziemnej, ale także architekt i dr nauk technicznych, założyciel firmy architektonicznej i były poseł na sejm. Obu rozmówców łączy bogate doświadczenie życiowe, antykonformizm i uparte poszukiwanie pozytywnych odpowiedzi na ważne i aktualne pytania "w kwestiach narodowych".
UKD:
32(438)
UWAGI:
Na s. tyt.: Wydanie uzupełnione zawiera rozmowę Czesława Bieleckiego z Witoldem Kieżunem. Bibliogr. Indeks. W aneksach tekst częśc. ang.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Sensacja naukowa - nieznane fakty wychodzą na jaw! Po prawie stu latach profesor Andrzej Nowak odkrywa nieznane dokumenty, z których wynika, że w 1920 roku europejskie mocarstwa były gotowe przehandlować Polskę w zamian za pokój z bolszewicką Rosją. Upalne lato 1920 roku. Armie sowieckie stoją pod Warszawą, Polacy gotują się do bitwy ostatecznej. Na kongresie Międzynarodówki panuje triumfalny nastrój, wszak "po trupie białej Polski wiedzie droga do pożaru, którego płomienie ogarną świat". Przeciw pomocy dla Polski strajkują angielscy dokerzy, Czechosłowacja wykorzystuje okazję, by zająć Zaolzie. Sytuacja jest dramatyczna, ale Niemcy nie wyglądają na wystraszonych, bowiem sowieccy wysłannicy w Berlinie przekonują, że nie przekroczą ich granicy. Armia Czerwona oddaje Niemcom Działdowo. Zachód występuje w obronie Polski, rokuje z Sowietami. Na konferencji w Spa jak zwykle oschły wobec Polaków Lloyd George wymusza na premierze Grabskim akceptację granicy na Linii Curzona. Każda cena jest warta pokoju, a w końcu Rzeczpospolita sama sobie winna. Każda cena jest warta przetrwania. A jaką cenę byli gotowi zapłacić nasi sojusznicy? Pojęcie appeasementu jest powszechnie kojarzone z kapitulacyjną polityką względem Hitlera, której najbardziej haniebnym owocem było oddanie Niemcom Czechosłowacji. W swojej sensacyjnej pracy Andrzej Nowak używa tego terminu do opisania ściśle tajnych działań, które w 1920 roku państwa zachodnie podjęły wobec Polski. Opowiadająca o kulisach tych wydarzeń popularnonaukowa książka stanie się wydarzeniem na rynku książki historycznej.
UKD:
94(438).081 327
UWAGI:
Mapy również na wyklejkach. Bibliogr. s. 579-594. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni