Żarty, opowiadania i podsłuchy składają się na te zapiski z roku 2010, w których komentarze wydarzeń bieżących łączą się ze wspomnieniami, anegdotami, pomysłami na filmy i dygresjami autora. Jest tu o wałkowaniu Smoleńska i o imieninach Jana Nowickiego, o dziennikarzach, którzy robią przedsiębiorstwo z braku własnych poglądów, o jubileuszu telewizyjnej Dwójki (Dawno nie widziałem tylu ludzi razem udających, że się kochają)... Opisując polską rzeczywistość, mistrz Gruza nie przebiera w słowach. Ale czy nie mówi tego, co myśli wielu z nas?
UKD:
929-052(438)"19"
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Najintymniejsze zapiski znakomitego pisarza. Drobnostki, które wypełniają codzienność. Obserwacje, refleksje, dygresje i konstatacje. Wiwisekcja i autoironia. W duchu najlepszej polskiej memuarystyki.Co robił na słynnych festiwalach filmowych? Dlaczego ostatecznie postanowił pozostać mężem Agaty Passent? Za co lubi, a za co nie cierpi Warszawy? Co sądzi o ostatnich powieściach Pilcha i sztukach teatralnych Masłowskiej? I wreszcie - czy woli piwo czy cydr?Zapiski z lat 2014 - 2018 pokazują nieznaną twarz jednego z najzdolniejszych polskich pisarzy, laureata Nagrody Literackiej Nike za powieść "Gnój". Wojciech Kuczok opisuje swoje codzienne życie z żoną, alkoholowe eskapady z przyjaciółmi, choćby Januszem Rudnickim, dalekie podróże i bliskie spotkania z rodziną, męki pisarskie i zdrowotne, pobyty na festiwalach, przeczytane lektury, obejrzane filmy i mecze. Odpowiada na pytanie: jak to jest łączyć karierę pisarską z ojcostwem? Mówi o swoich wzlotach i upadkach. Zabawach alkoholowych i kacach. Olśnieniach i rozczarowaniach. Ostro komentuje głośne skandale towarzyskie, choćby aferę między Kingą Dunin a Ignacym Karpowiczem, bezlitośnie obnaża absurdy Polski pod rządami PiS-u. Nie oszczędza nikogo - przede wszystkim samego siebie.To najintymniejsza do tej pory książka Wojciecha Kuczoka. Celne zapiski ze współczesności sąsiadują tu z zaskakująco czułym obrazem świadomego ojcostwa. Barwne anegdoty z życia warszawskiej śmietanki towarzyskiej z obrazem trudnej, ale spełnionej miłości. Erudycyjne refleksje na temat obejrzanych filmów i przeczytanych książek z pełnymi dosadnego humoru obrazkami codzienności.
UKD:
821.162.1-92 929-051(438)"20"
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Co łączy muzykę metalową, gry komputerowe, podróże, doświadczenie ojcostwa i świadomość tragizmu bycia w świecie? Literatura na najwyższym poziomie - i postać Łukasza Orbitowskiego."Rzeczy utracone" to zbiór wpisów z poczytnego internetowego bloga pisarza, mocno zabarwionych codziennością, osobistym doświadczeniem i obserwacją dnia codziennego. Felietony Orbitowskiego momentami są piekielnie dowcipne, momentami niebiańsko krzepiące, zawsze melancholijnie mądre i napisane lekko i ze swadą. Jeśli kiedyś zastanawialiście się, czy w Internecie można pisać na najwyższym literackim poziomie, ta książka udzieli Wam na to odpowiedzi
UKD:
821.162.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Przezabawny poradnik życiowy dla kobiet w każdym wieku. `Księga rodzajów` przybliża nam męskie typy i uczy czujności. `Szkoła przetrwania` uczy korzystania z kobiecej intuicji i nie przejmowania się porażkami. Poradnik praktyczny`, to zbiór swoistych przepisów życiowych, ze specjalnym akcentem na przyprawy i gadżety konieczne w dobrej kuchni. Coraz częściej spotykam się w prasie kobiecej z wołaniem o zaprzestanie walki płci i wzajemne zrozumienie. Nie wiem po co, bo to niemożliwe. Zawsze będzie istniał Tarzan - samiec alfa i krucha popiskująca Jane. Literatura ustaliła, co kto ma robić, do tego doszło wychowanie i mamy macho i lalunie. Organizacje kobiece nie rozumieją, ze ta rola dla wielu kobiet jest fantastyczna i jak Arabki popierają istnienie światów damskiego i męskiego. Ich owłosieni partnerzy z przyjemnością patrzał na sztuczki mające na celu Wyłudzenie kasy na duperele, a one nie komentują brzuszyska pełnego piwa bezalkoholowego. W tym świecie zmian nie będzie, bo dwa razy młodsze od swoich partnerów sprytne analfabetki akceptują swoja role. Przeciwieństwem samca alfa jest kulturalny facet, który stara się z laskami dogadywać, szanować je, a czasami posuwa się do wspólnego chodzenia do sklepów. W łóżku jest zestresowany i traci libido, bo trudno partnerce,której poglądy na temat tarczy rakietowej, nam imponują i zaproponować oral, albo założyć kajdanki...
UKD:
316.47
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Wybór stu najlepszych felietonów czołowego felietonisty "Dużego Formatu".Zazdroszczę felietonistom politycznym, oni mogą codziennie napisać wystrzałowy felieton. Wystarczy, że rano włączą radio, wejdą do internetu, przejrzą gazety. Pisanie felietonów, do których punktem wyjścia jest kultura, wymaga jednak przeczytania książek, obejrzenia filmów i wysłuchania płyt. Ale satysfakcja jest niepomiernie większa, niż w przypadku doraźnego komentowania. Nawet, jeśli owe książki, filmy, płyty są grafomańskie i nieudaczne. A wręcz powiedziałbym, że satysfakcja jest wówczas jeszcze większa, ponieważ felietonistyka jest zajęciem dla autorów szczycących się ponadnormatywnym poziomem złego charakteru, niesympatyczności i zgorzknienia. Ten, kto ma dobry charakter, przyjazne usposobienie i prawdziwie chrześcijańską miłość bliźniego od pisania felietonów trzymać się powinien z daleka.
UKD:
821.162.1-92
UWAGI:
Na okł. nazwa aut.: Varga. Felietony publikowane w Gazecie Wyborczej w l. 2012-2015.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Najważniejsze rzeczy są pod każdą szerokością geograficzną podobne, istnieją na nie tylko inne słowa.Zbiór felietonów Grażyny Plebanek to opowieść o uczuciach, które wszyscy przeżywamy na co dzień, nie umiejąc ich nazwać. To podparta osobistym doświadczeniem, świeża, pełna humoru i trafnych obserwacji próba rozszyfrowania zagadki kryjącej się w trudnych słowach, które wyrażają dobrze nam znane stany ducha.Jaka prawda o podstawowych ludzkich potrzebach płynie ze słowa "amae"? Co to znaczy "boketto" i dlaczego ta umiejętność jest wielką sztuką? Czemu nie ma nic bardziej romantycznego niż cafune? W zbiorze felietonów "Słowa na szczęście i inne stany duszy" Grażyna Plebanek bierze pod lupę obco brzmiące słowa, by wyjaśnić nam bliską i skomplikowaną zarazem materię codzienności.Felietonistka "Wysokich Obcasach Extra", autorka głośnych "Nielegalnych związków", "Bokserki" czy "Pani Furii" opowiada też o sobie: Dlaczego nie mogła zatrzymać się w jednym miejscu i musiała podróżować? (I oczywiście jakie słowo oddaje tę potrzebę)? Czy jest fanką jogi czy wręcz przeciwnie? Co jej przeszkadza w Brukseli, w której mieszka? Dzieląc się swoim własnym doświadczeniem pokazuje rzeczywistość z zaskakującej strony.
UKD:
821.162.1-4
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
"Moje drugie imię to gafa" - wyznaje Marcin Meller, po czym w rozbrajający sposób z tych gaf się spowiada.Ujmująco szczerze opisuje świat swój i swoich najbliższych i nie ma dla niego tematów tabu. Niegdyś wicekról świata na dworze supertaty, dziś sam jest ojcem dwójki dzieci. Rozczula, gdy rzuca groźby karalne pod adresem wyobrażonych przyszłych adoratorów swojej córeczki Basi. Bawi w wizji rozruchów wywołanych przez bibliotekarki, księgarzy i radykałów z Dyskusyjnych Klubów Książki po ogłoszeniu raportu o stanie czytelnictwa ("Książki jak kastety"), czy relacji z wystąpienia sejmowego Jarosława Kaczyńskiego przyszłości w 2021 roku ("Bastion"). Wzrusza, gdy opowiada jak rozkleił się w kuchni znajomych ("Dzień mamy") lub gdy zastanawia się, czy każde dziecko kocha się tak samo ("Opowiem wam o Basi").Ale niech nas nie zwiedzie lekki ton tych felietonów, pióro Mellera jest czujne i ostre zwłaszcza w tekstach omawiających aktualną sytuację społeczno-polityczną w kraju, który zawsze dostarczy przednich materiałów dla felietonisty. Ale nawet gdy Meller się śmieje, to śmieje się dobrotliwie, propaństwowo, nigdy złośliwie.Ze zbioru "Sprzedawca arbuzów" przebija chłopięcy urok Piotrusia Pana niezmiennie zadziwionego i afirmującego życie, który sprawia, że Mellera chce się czytać wciąż od nowa. "Do dzisiaj na najważniejszej książkowej półce w mym domu, czyli w toalecie, honorowe miejsce zajmują ulubieni felietoniści: Kisiel, Antoni Słonimski, George Orwell, Arturo Perez-Reverte (mój osobisty numer jeden), Jeremy Clarkson, Stanisław Barańczak czy Bolesław Prus. Oczywiście poczytałbym sobie za niesłychany zaszczyt, gdybym wylądował w Twojej, Drogi Czytelniku, toalecie. Nie ma doskonalszego miejsca na czytanie felietonów". - ze wstępu"Kiedy kąpię Gutka wieczorem w plastikowej wanience, to czuję, że nigdy, na żadnej z wojen, które opisywałem jako reporter, na żadnym górskim spływie, ścierając się z zomowcami na dawnych zadymach, pisząc artykuły, pyszniąc się w telewizji, a więc nigdy nie byłem tak męski, tak spełniony, tak cholernie ważny jak w tej niesamowitej, jedynej, niepowtarzalnej chwili - chlup, chlup, chlup." z felietonu “Kąpiąc Gucia"
UKD:
821.162.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Ujmująca lekkość pióraW zbiorze felietonów publikowanych w miesięczniku "Zwierciadło" Maciej Sthur opowiada o swoim doświadczeniu ojcostwa - od momentu tuż przed narodzinami swojego drugiego dziecka, Tadzika, po chwilę, w której syn kończy dwa lata."Tata Tadzika" to kolejna książka, w której Maciej Stuhr potwierdza swój talent literacki i umiejętność oddania rzeczywistości w słowach. Urzeka wyobraźnią, wybornym poczuciem humoru i wrażliwością."Tata Tadzika" to bilet na czytelniczy seans, który rozbawi każdego.
UKD:
316.346.2-055.52-055.1
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni