Godot i jego cień to autobiograficzna opowieść o magii literatury i fascynacji osobą Samuela Becketta - jednego z najbardziej tajemniczych pisarzy XX wieku. Dla autora poetyckie dzieło tego "mistrza samotności i smutku" urasta do rangi mowy proroczej, która odmienia słuchacza i sprawia, że pojmuje sam siebie. Jest to historia olśnienia i wędrówki w ślad za człowiekiem, któremu się je zawdzięcza.Madame była tworem fantazji, Beckett jest rzeczywisty. Narrator znów jak detektyw podąża tropem do celu: z Warszawy przez Nowy Jork i Londyn do Paryża, gdzie dochodzi do niezwykłego spotkania. Tym razem jednak stawką jest coś innego niż miłość. Odpowiedź na pytanie "jaki jest" sens życia."Niezwykła książka. Znawca, tłumacz i reżyser tekstów Samuela Becketta opowiada tu - z przejęciem, ale nie bez autoironii - o swojej fascynacji twórczością i postacią tego pisarza. Łączy skrupulatną i arcydociekliwą filologię interpretacyjną z filologią w źródłowym znaczeniu tego słowa - umiłowaniem swego przedmiotu. Pokazuje, jak obcowanie z wielką literaturą może stać się centralnym doświadczeniem życiowym i jakie tkwią w niej siły osobotwórcze. Jest pochwałą i uświetnieniem takiej literatury."Henryk Markiewicz "Godot i jego cień Antoniego Libery jest utworem tak oryginalnym, że z trudem przychodzi mi uchwycić jego cechy gatunkowe. Ani to powieść, ani autobiografia, ani esej. Prędzej - wszystkiego po trochu, nie wyłączając oszałamiających wnikliwością i precyzją fragmentów analitycznych, "mini-wykładów o maxi-sprawach" czy popisów filologicznej wirtuozerii. [...]właściwego przedmiotu narracji nie stanowią barwne historie, anegdoty i przygody, lecz pewna figura losu, która się zza nich wyłania. W tym sensie Libera konstruuje rodzaj bildungsroman, z tą różnicą, że opowiadając o procesie swojego duchowego formowania pod wpływem dzieła i osoby Samuela Becketta, nie ucieka się do literackiej fikcji czy konfabulacji, lecz poprzestaje na faktach, które układają się w pewien nadrzędny wzór albo przynajmniej jako wzór pozwalają się interpretować."Janusz Majcherek, "Zeszyty Literackie"przeczytaj całą recenzję Dotarłszy do wybrzeży Ziemi Ulro, bohater opowieści Libery zaczyna wędrować po jej bezdrożach śladami Becketta. Staje się jego cieniem. Detalicznie bada, tłumaczy i interpretuje utwory swojego przewodnika, reżyseruje jego dramaty w teatrze, odnajduje jego czytelników i wyznawców, by skonfrontować z nimi wrażenia z lektury. To wreszcie pozwala mu przełamać poczucie osamotnienia, odnaleźć się we wspólnocie ludzi duchowo mu bliskich. Co więcej, szlak, który pokonuje zaczyna się wydawać celowy - prowadzi od pierwszych czytelniczych zauroczeń, poprzez z trudem zdobywane, ułamkowe informacje o dorobku autora ku rozległej wiedzy o jego twórczości, a wreszcie także - ku osobistej z nim znajomości. Wanda Zwinogrodzka "Teatr" Przeczytaj całą recenzję Rozmowa w magazynie "Autoportret. Pismo o dobrej przestrzeni"
UKD:
821.111(417)(091)"19"
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
"W kawiarence `Dzień Dobry TVN` najczęściej biorę latte. Lubię kawę z mlekiem, choć jest w tym też element prowokacji. Gdy spotykam się na rozmowy biznesowe, zdarza się, że ktoś krępuje się przy mnie zamówić czarną kawę. Może boi się, że potraktuję to jako przytyk do mojego koloru skóry?"Omenaa Mensah o życiu czekoladoskórej kobiety w Polsce. Czasem zabawnie, czasem gorzko...
UKD:
050+070 929-051(438)"19" 929-051(438)"20"
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
To prawdziwa historia, spisana przez kobietę, która zostawiła swój kraj i bliskich dla wielkiej miłości - a potem musiała walczyć o przetrwanie, o przyszłość dzieci, o prawo do wolności.
Więźniowie, którzy tu trafili, szybko orientowali się gdzie są, bo oprócz woni leśnej ściółki i żywicy, czuli coś jeszcze. Mdły odór palonych ciał. Fetor, który był nie do zniesienia. Zapach spalonego tłuszczu i włosów unosił się z niedalekiej górki i rozchodził po całej dolinie, a nawet dalej [.]. Ogień na Górze Śmierci płonął stale, dniem i nocą.Pustków ? poligon SS i hitlerowski obóz pracy przymusowej utworzony w 1940 roku, pod Dębicą na Podkarpaciu, funkcjonował do lipca 1944 roku, także jako obóz jeniecki. Na pilnie strzeżonym poligonie SS- Truppenübungsplatz "Heidelager" testowano tajną broń rakietową V-1 i V-2. Ocenia się, że w obozach pracy Pustkowa łącznie życie straciło około 7000 Żydów, 5000 jeńców sowieckich i 3000 Polaków. Byli bici, głodzeni, zamęczani pracą, rozstrzeliwani. Jak twierdzili jego więźniowie ? Pustków, to był taki Oświęcim, tylko w mniejszej skali.Po zajęciu go przez oddziały 1. Frontu Ukraińskiego, w sierpniu 1944 roku, wykorzystany został jako obóz jeniecki dla 12 000?15 000 Niemców, Ślązaków, Kaszubów, z których około 3000 straciło tu życie. Przez wiele lat historia ta pozostawała mało znana. Teraz Autorka oddała głos jej świadkom.Agnieszka Kruszyńska-Idzior ? ukończyła historię na Uniwersytecie Rzeszowskim i public relations na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. Od 2006 roku pracuje w tygodniku ,,Obserwator Lokalny". Dwukrotnie nominowana w konkursie Stowarzyszenia Gazet Lokalnych Local Press 2018. W tym samym konkursie, w 2020 roku, została laureatką nagrody specjalnej Muzeum Powstania Warszawskiego.
UKD:
94(100)"1939/1945":341.322.5 929-051(438)"19"
UWAGI:
Bibliografia na stronach [390-391]. Tekst częściowo tłumaczony z języka niemieckiego.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 003216 od dnia:2020-12-18 Wypożyczona, do dnia: 2021-02-01