Ksiądz Jan Twardowski, urodzony w 1915 roku, stał się znany szerszym kręgom miłośników poezji dopiero po roku 1970, a popularność uzyskał w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Sam siebie nazywał "starszym panem z odrąbaną młodością". Przez długie lata pozostawał poetą bez biografii, nie ułatwiając pracy badaczom literatury. Ksiądz - powtarzał przekonanie, jakie wpojono mu jeszcze w Seminarium Duchownym - "czymś musi różnić się od świeckich, nie powinno mu zależeć na pokazywaniu siebie, musi być dyskretny i skromny". Miało to swoje dobre i mniej dobre strony. Zarówno do czytelników, jak i krytyków docierały wyłącznie wiersze, co sprzyjało skupieniu się na ich poetyckim wymiarze. Zważywszy jednak, że liryka z reguły ma charakter autobiograficzny, brak informacji tej natury sprzyjał różnorodnym domysłom i nietrafionym często koncepcjom krytycznoliterackim. Waldemar Smaszcz przez blisko dwadzieścia trzy lata pozostawał w bliskich relacjach z księdzem-poetą, co zaowocowało nie tylko licznymi edycjami wierszy, ale i pierwszą książką wspomnień, na którą złożyły się rozmowy z cyklu "Ludzie, których spotkałem". Po latach powrócił do tego tematu, odwiedził wszystkie miejsca związane z ks. Twardowskim, zwłaszcza z jego dzieciństwa i młodości, korygując wiele wypowiedzi samego poety, wśród nich te o dzieciństwie na wsi i przeżyciach z lat wojny. Zagłębił się w niezwykle bogatą twórczość z lat gimnazjalnych publikowaną głównie w "Kuźni Młodych". W niej właśnie należy upatrywać źródła zarówno niezwykłego umiłowania przyrody, jak i szczególnego rodzaju humoru, który w późniejszych latach odmienił lirykę religijną i stał się znakiem rozpoznawczym wierszy ks. Twardowskiego. "Serce nie do pary" jest pierwszą książką poświęconą ks. Twardowskiemu i jego wierszom opartą zarówno na bliskich z nim spotkaniach, jak i wnikliwym odczytaniu wierszy, także tych zaliczanych do juweniliów.
UKD:
821.162.1(091) : 929
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Janek ma ze swojego okna niezwykłą perspektywę: i na śmierć, i na życie może patrzeć z dystansu. Na śmierć, bo wciąż żyje pełną piersią. Na życie - bo świadomie i mądrze codziennie zmaga się ze śmiercią. I o życiu, i o śmierci mówi więc takie rzeczy, że oczy stają czasem w słup, a z nóg spadają ciepłe kapcie. Tu nie ma ani grama ględzenia, jest obudzona po zderzeniu ze ścianą ostra, kryształowa intensywność. Janek lubi powtarzać, że przed śmiercią bardzo chciałby jeszcze zrobić coś pożytecznego. Właśnie zrobił. [Szymon Hołownia]
Niektórzy wieścili mu, że będzie karykaturą księdza. Niespełna jedenaście lat jego kapłaństwa to m.in. stworzenie domowego hospicjum, potem budowa od podstaw hospicjum stacjonarnego; organizacja Areopagów etycznych - letnich warsztatów dla studentów medycyny; praca katechety w szkole, gdzie ani uczniowie nie oszczędzali jego, ani on ich. 1 czerwca 2012 r. zdiagnozowano u niego nowotwór mózgu. Teraz, po dwóch operacjach, poddawany kolejnym chemioterapiom, nadal pracuje na rzecz hospicjum i służy jego pacjentom. Wspiera też swoich dawnych uczniów i wychowanków - niejednemu z nich pomógł wyprostować życie. Mówi, że jest "otwarty na cud", ale jednocześnie przygotowuje się na to, żeby "dobrze przeżyć swoją śmierć".
UKD:
272-725 272-187/-188 616-006 (047)
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Andreas Englisch przez dwadzieścia lat towarzyszył Janowi Pawłowi II oraz zbierał informacje i przyglądał się nadzwyczajnym zjawiskom, jakie wydarzały się za jego życia. Na życzenie Ojca Świętego aż do 2011r. zachowywał milczenie. Wreszcie, zwolniony z przyrzeczenia, po raz pierwszy napisał o swoich odkryciach.Relacje z rozmów z osobami, które dzięki modlitwie Ojca Świętego doznały uzdrowień, dowodzą niezwykłej relacji Jana Pawła II z Bogiem i bliźnimi. Pokazują fakty z życia Papieża, których jeszcze nie poznaliśmy.Andreas Englisch (ur. 1963) - korespondent watykański, od 1987 roku pracował w rzymskim biurze prasowym, którym kierował od roku 1992. Przez prawie dwadzieścia lat przyglądał się z bliska życiu Jana Pawła II i towarzyszył mu w jego podróżach apostolskich.
UKD:
272
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Sam mówi o sobie, że jest onkocelebrytą, czyli człowiekiem, który jest znany z tego, że ma raka. Szef puckiego hospicjum. Ksiądz, który stwierdził, że chętnie pójdzie z Owsiakiem do piekła. Uwielbiany przez dziennikarzy. Zdobywca wielu nagród - kościelnych i medialnych. Potrafi prowadzić spokojną, rzetelną dyskusję z Tomaszem Lisem. Twierdzi, że katolicy nie mogą być tacy sztywni i powinni czasem wrzucić na luz. Zakochany w eucharystii i przedsoborowych formach liturgii. Nie da się go łatwo zaszufladkować.Skąd się wziął? Dlaczego został księdzem? Co go najbardziej wkurza w Kościele? Jak radzi sobie z chorobą? Jacy ludzie go inspirują? Dlaczego mimo wielu przeciwności i trudnych doświadczeń nie stracił wiary i nie odszedł z Kościoła? Poznajcie Kaczkowskiego. Księdza Jana Kaczkowskiego.
UKD:
272-725 272-187/-188 616-006 (047)
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000000 od dnia:2020-12-30 Wypożyczona, do dnia: 2021-01-29
Ks. Jan Kaczkowski nie obrażał się, gdy nazywano go onkocelebrytą. Przeciwnie - świadomie wykorzystał swoją chorobę i wiedzę zdobytą przy pracy w hospicjum, aby zwrócić naszą uwagę na rolę medycyny paliatywnej. To dzieło wieńczy książka "Żyć aż do końca" - rzetelny, ale też pełen humoru przewodnik po chorowaniu i umieraniu. Ks. Jan przekazuje w niej solidną dawkę wiedzy cennej dla samych chorych i ich bliskich, jak również lekarzy i personelu medycznego.
UKD:
272-725 272-187/-188 616-006 (047)
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni