Zbiór wywiadów Wiesława Adamczyka - autora cieszącej się wielką poczytnością książki Kiedy Bóg odwrócił wzrok - oraz Barbary Domaniewicz przeprowadzonych z ludźmi, którzy w dzieciństwie przeżyli deportację w głąb Związku Radzieckiego, przechowali jednak swoje sztambuchy, zeszyty, pamiętniki z rysunkami i wpisami innych tułaczych polskich dzieci, rozproszonych od Iranu po Meksyk. Przez lata przypominały o ukochanym kraju dzieciństwa, pozwalając zachować polską tożsamość. Książka ilustrowana ilustracjami z owych pamiętników daje poruszające świadectwo ludzkiej solidarności i przyjaźni nawet w nieludzkich warunkach na nieludzkiej ziemi.
UKD:
94(438).082.5 94(47+57) 929-051(438)A/Z
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Bitwa o Leningrad stanowi jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach II wojny światowej. To trzymilionowe miasto, drugie pod względem znaczenia w Rosji Radzieckiej, broniło się przez 900 dni. Jego obrona miała wpływ na ogólny wynik wojny. Dokonała się za straszliwą cenę życia miliona mieszkańców i ogromnego zniszczenia miasta. Leningrad stanowił jeden z głównych celów uderzeń wojsk niemieckich na ZSRR. Ten cel został wyznaczony 5 grudnia 1940 roku, gdy gen. płk Franz Halder, szef sztabu Naczelnego Dowództwa Wojsk Lądowych, na naradzie wyższych dowódców niemieckich sił zbrojnych, wskazał na konieczność uderzenia niemieckich zgrupowań, jeszcze przed rozpoczęciem natarcia na Moskwę, na ustawione na skrzydłach wojska radzieckie, a więc na Kijów i Leningrad. Leningrad był dużym ośrodkiem przemysłowym i kulturalnym, ważnym portem i bazą wojenną na Bałtyku, "pomostem" do państw skandynawskich, bardzo ważnym węzłem komunikacyjnym, łączącym środkową Rosję z Północą. Gdyby Niemcy opanowali Leningrad, radziecki potencjał gospodarczy poniósłby ogromny uszczerbek. Ponadto zostałyby przecięte linie komunikacyjne, łączące Moskwę z Murmańskiem i Archangielskiem - ważnymi portami morskimi, a państwo radzieckie zostałoby odepchnięte od Bałtyku. Dlatego dowództwo hitlerowskie tak uparcie dążyło do zdobycia tego miasta.
UKD:
94(100)"1939/1945":355.48(47+57)
UWAGI:
Bibliogr. s. [242]-244.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Rosyjscy historycy utrzymują, że klęska Armii Czerwonej w 1941 roku była bezpośrednią konsekwencją wielkiej czystki lat 1937-1938, podczas której Stalin wyeliminował najlepszych i najbardziej błyskotliwych dowódców. Czy jednak rzeczywiście na wojsko spadł wówczas tak druzgocący cios? Czy ci zlikwidowani dowódcy, z Tuchaczewskim na czele, naprawdę byli geniuszami sztuki wojennej? Czy Stalin rzeczywiście wolał otoczyć się samymi głupcami i pochlebcami? I czy panicznie bał się Hitlera?Suworow analizuje dostępne informacje i jak zwykle dochodzi do własnych wniosków, zupełnie odmiennych od opinii uznanych historyków. Twierdzi, że dominacja reprezentowanego przez Stalina łagodniejszego nurtu komunizmu - a nie na przykład bestialskiego marksizmu w wersji Trockiego - była w owym czasie korzystna i dla Rosji, i dla całego świata.
UKD:
94(47+57):355]"1917/1941"
UWAGI:
Nazwa aut.: Vladimir Bogdanovič Rezun. Tyt. oryg.: Očiščenie, 1998.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Wydawałoby się, że nie ma nic prostszego. Ot, znaleźć kilkadziesiąt osób, które jako dzieci przeżyły wojnę, zebrać ich relacje i ułożyć w książkę. Jednak żeby stała się lekturą jednocześnie wstrząsającą i pasjonującą, pokazującą bez śladu patosu całą grozę wojny, trzeba być Swietłaną Aleksijewicz. Posiadła ona wyjątkową umiejętność najpierw znajdowania fascynujących tematów, następnie nietuzinkowych rozmówców, z których pamięci potrafi wydobyć to, co najważniejsze, najboleśniejsze, najgłębiej dotąd ukrywane, a wreszcie konstruowania z tych wypowiedzi niezwykłego dzieła. Niezwykły był też fakt, że bohaterowie tej książki w ogóle przetrwali, wojna i okupacja były bowiem na Białorusi, o której przede wszystkim jest ta książka, straszliwe - w stopniu nieporównywalnym nawet z tak przecież doświadczoną Polską. W książce niewiele jest "dorosłej" wojny, walki czy bohaterstwa, nie ma jednak praktycznie relacji bez wspominania głodu, utraty najbliższych, ucieczek, pacyfikacji, samotności, domów dziecka, przeżycia tylko dzięki przypadkowi i łutowi szczęścia. To czyni ją jeszcze bardziej tragiczną i jeszcze bardziej wiarygodną. I tym bardziej trzeba ją przeczytać. (prof. dr hab. Jerzy Kochanowski)
Biblioteka w Warce
Tygrysy w błocie : wspomnienia niemieckiego czołgisty z frontu wschodniego Tyt. oryg.: "Tigers in the mud ". Tyt. równol.: "Wspomnienia niemieckiego czołgisty z frontu wschodniego ".
Otto Carius zaczął karierę czołgisty jako osiemnastoletni szeregowiec, potem był dowódcą Tygrysa, a zakończył wojenne losy w stopniu porucznika na stanowisku dowódcy kompanii Tygrysów. Brał udział w ponad 50 bojach pancernych, zniszczył ponad 150 czołgów przeciwnika. Pięciokrotnie ranny. Odznaczony Krzyżem Żelaznym II i I klasy i Krzyżem Rycerskim z Liśćmi Dębowymi. Na froncie wschodnim znalazł się w czerwcu 1941 roku. Po zdobyciu Wilna Litwini entuzjastycznie witali niemieckich żołnierzy. Carius ze zgorszeniem obserwuje, jak Litwini rabują miejscowych Żydów. Wydawało się wówczas, że to rzeczywiście będzie Blitzkrieg. Ale już wkrótce zaczęły się krwawe, uporczywe walki na Froncie Leningradzkim, nad Narwą, udział w operacji "Strachwitz" i "Lew Morski".I na koniec odwrót w lipcu 1944 roku, gdy walczono już tylko o to, by nie zmienił się on w paniczną ucieczkę. Tygrysy w błocie to wspomnienia z frontu wschodniego, gdzie Carius musiał walczyć nie tylko z nieprzyjacielem i jego czołgami, ale także z wszechobecnym błotem, bagnami, mrozem. Opisuje bohaterstwo żołnierzy z pierwszej linii frontu, ale nie stroni od krytycznych ocen wielu dowódców różnego szczebla, ich braku wiedzy i asekuranctwa, a czasem nawet tchórzostwa. Wspomnienia te pisał jednak przede wszystkim "Ku chwale Tygrysa", bo to ten ciężki czołg, uzbrojony w potężną armatę 88 mm, jest prawdziwym bohaterem książki. Choć nie "grzeszył urodą", to jednak jego siła budziła podziw. Najgroźniejszym przeciwnikiem Tygrysów były rosyjskie czołgi T-34 i T-43. Otto Carius pisze o nich z profesjonalnym uznaniem. To czołgi zdecydowały o wyniku wojny na froncie wschodnim. Zawsze jednak o wykorzystaniu sprzętu i wyniku bitwy decydował człowiek, jego umiejętności i przygotowanie do walki. Kierowanie się zasadą feldmarszałka Modela: "Dzień ma dwadzieścia cztery godziny. Dodaj do tego noc i zdołasz wykonać robotę".
UKD:
58.119(430)"1933/1945":94(100)"1939/1945"::35 ...
UWAGI:
Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
"Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" była gotowa już w 1983 roku. Dwa lata przeleżała w wydawnictwie. Autorkę oskarżono o "pacyfizm, naturalizm oraz podważanie heroicznego obrazu kobiety radzieckiej". W okresie pieriestrojki książka prawie jednocześnie ukazywała się w odcinkach w dwóch rosyjskich czasopismach: "Oktiabr" i "Roman-gazieta" i została opublikowana w dwóch wydawnictwach: mińskim Mastackaja Litaratura oraz moskiewskim Sowietskij Pisatiel. Łączny nakład wyniósł prawie dwa miliony egzemplarzy. Na podstawie książki powstał cykl filmów dokumentalnych, wyróżniony m.in. Srebrnym Gołębiem na Festiwalu Filmów Dokumentalnych i Animowanych w Lipsku. Jegor Letow, założyciel i wokalista legendarnego rosyjskiego zespołu punkrockowego Grażdanskaja Oborona, napisał piosenkę zainspirowaną książką Aleksijewicz.
UKD:
94(47+57)"19" 356-055.2(47+57) 821.161.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000320 od dnia:2020-12-21 Wypożyczona, do dnia: 2021-02-04