Nowe, poszerzone i wolne od ingerencji cenzury wydanie klasycznej już książki profesora Władysława Bartoszewskiego.Trzydzieści dni września 1939 roku, tysiąc siedemset sześćdziesiąt sześć dni okupacji i sześćdziesiąt trzy dni powstania warszawskiego składa się na tytułowe 1859 dni Warszawy będących tematem tej książki - kroniki stolicy walczącej, cierpiącej, niszczonej i niepokonanej. Autor z niezwykłą skrupulatnością, dzień po dniu, relacjonuje dzieje stolicy w czasie wojny i okupacji, przytacza nie tylko niemieckie obwieszczenia i komunikaty, ale także rozporządzenia władz Polski podziemnej i teksty z konspiracyjnej prasy. Opisuje codzienny rytuał ulicznych łapanek i aresztowań oraz akcje Małego Sabotażu. Dzięki benedyktyńskiej pracy Władysława Bartoszewskiego możemy dowiedzieć się, ilu ludzi danego dnia zostało rozstrzelanych lub wywiezionych do obozu, a także jaka wówczas była temperatura, ile kosztował talerz zupy oraz co grano w teatrach i kinach. Ta książka jest nie tylko znakomitą pracą historyczną, lecz przede wszystkim bezcennym świadectwem uczestnika tamtych wydarzeń.
UKD:
94(438).082
UWAGI:
Na okł. : Po raz pierwszy bez cenzury. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Rok 1945, miałam dziewięć lat. Czytam książkę Magdaleny Grzebałkowskiej zdumiona, jak mało wiem o tej chwili między straszną wojną a niepewną nadzieją. A co wiedzą urodzeni ćwierć czy pół wieku po mnie? O tęsknocie, bezradności i sprycie pierwszych osadników na Ziemiach Odzyskanych, o grotesce szabru, o zatopieniu okrętu "Wilhelm Gustlof" z tysiącami niemieckich cywilów, o otwockiej próbie przywrócenia dzieciństwa sierotom żydowskim, o zasiedlaniu gruzów Warszawy (wojsko wzywa, by ludzie znaczyli miejsca, gdzie mogą być miny, najlepiej - pękiem słomy na żerdzi). Autorka dotarła do świadków i uczestników wszystkich historii i zachowała język ich opowieści, bezlik zdumiewających szczegółów, łzy, namysł, ale także śmiech, jak w życiu. To był rok wyjątkowo intensywnego życia i czuje się to na każdej stronie tych świetnych reportaży. [Małgorzata Szejnert, reporterka]
1945 to rok pełen sprzeczności i chaosu. Jest w nim wszystko: potężne nadzieje związane z końcem wojny i gorycz pokoju. Radość, że przeżyliśmy i obrazy masowych ekshumacji. Heroiczna odbudowa oraz szaber i korupcja. Przemoc wobec Polaków i Polaków wobec "obcych". Złożoność tego czasu doskonale uchwyciła Magdalena Grzebałkowska, pokazując ten rok z perspektywy zwyczajnych ludzi. Reportaż z jądra ciemności? Pobojowiska? Nie tylko. To także opowieść o powrocie do życia. [Marcin Zaremba, historyk]
UKD:
821.162.1-92 94(438).082/.083 308(047)(438)
UWAGI:
Mapy na wyklejkach. Bibliogr. s. 399-403. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
W swojej najnowszej książce Ryszard Marek Groński, znany pisarz, satyryk i felietonista, przywołuje rzeczywistość okupowanej Warszawy.Bohaterami jego powieści są artyści i ludzie przed wojną związani ze sceną, z teatrzykami i kabaretami. Ada, gwiazda teatru Gong, Adam, znany autor tekstów, Maks, król klakierów, Wadim reżyser, Dawid klakier i handlarz byle czym.Wielu z nich zostało przeniesionych do utworzonego przez Niemców getta. Choć życie za murem nie sprzyjało kontynuowaniu dawnych zwyczajów, to każdy mieszkaniec getta chciał robić to co kiedyś, zanim do niego trafił.Mimo koszmaru codzienności, zakazów, głodu, śmierci powstaje tu także teatr, bo ludzie zrobią wszystko, byle zapomnieć. Bo śmiech i humor ocala człowieczeństwo. Śmiech to nadzieja. Dowcip to sposób na wyjście z beznadziejnej sytuacji, powrót do normalności, happy end jak w hollywoodzkim filmie.
UKD:
821.162.1-3
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Iłża - niewielkie miasteczko leżące nad rzeką Iłżanką (niegdyś zwaną Białą) było w 1939 r. świadkiem jednej z najdramatyczniejszych bitew podczas pamiętnego Września. Bitwa ta zakończyła istnienie "Południowego Zgrupowania Armii "Prusy" dowodzonego przez gen.bryg.Stanisława Skwarczyńskiego. W jej wyniku przestały istnieć trzy wielkie regularne jednostki Wojska Polskiego - 3 DPLeg., 12 DP oraz 36 DPrez, a także także improwizowana Grupa płk.dypl.Kazimierza Glabisza.
UKD:
94(438).082.1
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Zbiór wywiadów Wiesława Adamczyka - autora cieszącej się wielką poczytnością książki Kiedy Bóg odwrócił wzrok - oraz Barbary Domaniewicz przeprowadzonych z ludźmi, którzy w dzieciństwie przeżyli deportację w głąb Związku Radzieckiego, przechowali jednak swoje sztambuchy, zeszyty, pamiętniki z rysunkami i wpisami innych tułaczych polskich dzieci, rozproszonych od Iranu po Meksyk. Przez lata przypominały o ukochanym kraju dzieciństwa, pozwalając zachować polską tożsamość. Książka ilustrowana ilustracjami z owych pamiętników daje poruszające świadectwo ludzkiej solidarności i przyjaźni nawet w nieludzkich warunkach na nieludzkiej ziemi.
UKD:
94(438).082.5 94(47+57) 929-051(438)A/Z
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Tytuł najlepiej oddaje treść najnowszej książki profesora Władysława Bartoszewskiego. Snuta przez niego opowieść układa się w imponującą autobiografię i uczestnika wydarzeń XX wieku. Od dzieciństwa i wczesnej młodości w przedwojennej Warszawie poprzez wspomnienia Września’39 i niemieckiej okupacji, straszliwe doświadczenie Oświęcimia i pracę w konspiracji, Powstanie Warszawskie i zderzenie z powojenną rzeczywistością, działalność w PSL i uwięzienie przez komunistyczne władze do pracy w Wolnej Europie i Pen Clubie - wszystko to (i jeszcze więcej!) znalazło się we wspomnieniach Władysława Bartoszewskiego, które spisał Andrzej Friszke. Powstała w ten sposób książka jest nie tylko kopalnią wiedzy o Profesorze, ale i fascynującą opowieścią o dziejach Polski w XX wieku. Książka zawiera po raz pierwszy publikowane - pokazujące m.in. dzieciństwo i młodość Władysława Bartoszewskiego - fotografie z domowego archiwum Autora.
UKD:
94(438).082 94(438).083 929-052(438)"19"
UWAGI:
Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni