Maciej Gdula pojechał do pewnego miasteczka na Mazowszu, żeby sprawdzić, dlaczego Polacy głosują na Prawo i Sprawiedliwość. Raport z jego badań zaskoczył komentatorów politycznych i krytyków obecnej władzy. Gdula pokazał, że polityczna oferta PiS to nie tylko 500+, ale też odpowiedź na rosnące aspiracje Polaków. Oferta ta trafia do ludzi, bo odgrywają oni określoną rolę w dramacie społecznym, którego scenarzystą i reżyserem jest Jarosław Kaczyński.Według Gduli PiS to zjawisko wymykające się szufladce "populizmu", a kluczem do rozumienia drugich rządów Kaczyńskiego jest nowe pojęcie wprowadzone przez autora: neoautorytaryzm.Co z tego wynika dla Polski i dla opozycji? Przeczytajcie, bo to wiedza bezcenna - zwłaszcza w kontekście nadchodzących wyborów."Socjolog Maciej Gdula zamiast biadolić nad sprzedaniem demokracji za 500 zł pojechał ze współpracownikami do małego miasta i przepytał wyborców PiS na temat ich miłości do Kaczyńskiego".Nasz Dziennik
UKD:
32(438) 329(438)
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni