Nieśmiertelna gra.Rok 1922. Niebezpieczny czas przełomu. Na Kresach Wschodnich Rzeczpospolitej bandy bolszewików sieją terror, zostawiając za sobą trupy mężczyzn i zhańbione kobiety. Na linii Lwów - Warszawa - Wolne Miasto Gdańsk trwa bezwzględny wyścig wywiadów. Lwowski śledczy Edward Popielski, zwany Łyssym, dostaje propozycję nie do odrzucenia. By ocalić swoją karierę, musi wytropić okrutnego bandytę i rozwiązać zagadkę podejrzanego samobójstwa. Wkracza w sam środek szpiegowskiej rozgrywki. Tu nie ma miejsca na walkę z otwartą przyłbicą, życie i śmierć są tylko środkami uświęconymi przez cel, a gra toczy się o najwyższą stawkę - o zachowanie świeżo wywalczonej polskiej niepodległości. Każda chwila wytchnienia może się okazać prowokacją, a każdy ruch ostatnim...Pierwsza powieść szpiegowska Marka Krajewskiego. Tę książkę chciał napisać od zawsze. Tajemnice historii przedwojennej Polski, zakulisowe rozgrywki, świetnie oddany klimat lat 20. i wartka akcja, od której nie będziesz mógł się oderwać.
UKD:
821.162.1-3
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Biblioteka w Warce
Dziewczynka w zielonym sweterku - w ciemności "The girl in the green sweater : a life in holocaust`s shadow " "Girl in the green sweater : a life in holocaust`s shadow" "Girl in the green sweater : a life in holocaust`s shadow " "W ciemności "
AUTOR:
Chiger, Krystyna
POZ/ODP:
Krystyna Chiger, Daniel Paisner ; przeł. Beata Dżon.
Bestsellerowa autobiografia Krystyny Chiger, która wraz z grupą uciekinierów z getta w czasie II Wojny Światowej przetrwała 14 miesięcy w lwowskich kanałach.Tę prawdziwą historię opowiada najnowszy film Agnieszki Holland "W Ciemności" - polski kandydat do OSCARA, którego fragmenty zilustrują rozmowę.Zielony sweterek istnieje do dziś. Jest eksponatem w waszyngtońskim Muzeum Holocaustu.Tytułowa dziewczynka to ośmioletnia Krysia, która opowiada o pobycie w lwowskim getcie i codzienności w cuchnących kanałach. Jej historia jest pełna kontrastów - między przedwojennym, luksusowym życiem rodziny Chigerów a miesiącami spędzonymi w ciemności, brudzie i wilgoci. Ta książka jest zadziwiającym i budzącym nadzieję dowodem siły ludzkiego charakteru. Jest w niej wszystko: strach, rozpacz, miłość, modlitwa, zdrada, nadzieja, intymność...
UKD:
94(438).082:94(=411.16):929-051A/Z
UWAGI:
Tyt. oryg.: The girl in the green sweater : a life in holocaust`s shadow. W cop. nazwa autora: Kristine Keren. Na 4 s. okł.: wyd. uzupełnione o dalsze losy bohaterów.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur, Antoni Łomnicki i wielu innych uczonych tworzyło w latach międzywojennych tzw. lwowską szkołę matematyczną. Współpracując ze sobą, bądź rywalizując, przeciwstawiając matematykom z Warszawy i Krakowa, dokonali wielu odkryć, zdobyli sławę, zaszczyty i zrobili międzynarodowe kariery wykładowców, a Ulam został współtwórcą pierwszej bomby atomowej. Ich burzliwe losy, osiągnięcia, kariery naukowe i pozanaukowe, dramatyczne dzieje kończące się w wielu przypadkach śmiercią od kul hitlerowskich okupantów, opisuje Urbanek na tle zmieniającego się życia politycznego i kulturalnego Polski w czasie dwudziestolecia międzywojennego, w trakcie i po II wojnie światowej.
UKD:
51
UWAGI:
Bibliogr. s. 270-277. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Lwów - miasto, do którego słusznie przylgnęła nazwa "Tygiel narodów". Często jednak zapominamy, że i wyznań religijnych. Chrześcijaństwo ma moc odmian, a trzy z nich szczególnie mocno zakorzeniły się we Lwowie, które skutkiem tego stało się miastem trzech katedr. I to do nich w tej księdze autor prowadzi.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
UKD:
726:27(477)
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000090 od dnia:2020-12-07 Wypożyczona, do dnia: 2021-01-21
Czy Polska może istnieć bez Lwowa? Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że jest to możliwe, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji. Jak magię miasta, porównywanego nieraz do Florencji, legendę stolicy polskiej przedwojennej kultury i elegancji przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia?Wehikuł czasu prowadzony wprawną ręką znanych popularyzatorów historii; Sławomira Kopra i Tomasza Stańczyka zaprasza na pokład.Panorama Racławicka widziana ze LwowaNajlepsze trunki - tylko z firmy BaczewskiWesoła Lwowska Fala - Szczepcio, Tońcio i lwowski bałakWielkie zbrodnie z namiętności i sprawa GorgonowejPoczątki polskiej piłki nożnejPolski dramat sceniczny i lwowskie lata Gabrieli ZapolskiejLegenda cmentarza ŁyczakowskiegoLwowscy pogromcy tyfusuHemar i Lem. Lwów to wielka tęsknotaSkandal w Galicyjskiej Kasie OszczędnościObrona Lwowa 1939Wygnanie z polskiego LwowaPożoga wojenna spowodowała, że Lwów, jedno z trzech najważniejszych polskich miast (obok Warszawy i Krakowa), pozostało poza granicami Rzeczypospolitej.Większość literatury o Lwowie to nostalgiczne wspomnienia, jego dawnych mieszkańców lub ich potomków. Nic więc dziwnego, że malują oni obraz wyidealizowany, pozbawiony wad, jak wspomina się kraj szczęśliwej młodości czy dzieciństwa. Autorzy poszli inną drogą, przedstawili ostatnie półwiecze polskiego Lwowa z punktu widzenia historyków. To ostatnie lata, fascynującego i wspaniałego miasta, ale również sceny na której miały miejsce wydarzenia które czasami lepiej wyrzucić ze zbiorowej pamięci. Nie zmieniło to jednak ciepłych uczuć jakie Autorzy żywią do tego cudownego grodu. Sławomir Koper, Tomasz Stańczyk
UKD:
94(438)
UWAGI:
Bibliografia na stronach 538-549. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000091 od dnia:2020-12-18 Wypożyczona, do dnia: 2021-02-16
Czy Polska może istnieć bez Lwowa? Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że jest to możliwe, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji. Jak magię miasta, porównywanego nieraz do Florencji, legendę stolicy polskiej przedwojennej kultury i elegancji przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia?Wehikuł czasu prowadzony wprawną ręką znanych popularyzatorów historii; Sławomira Kopra i Tomasza Stańczyka zaprasza na pokład.Panorama Racławicka widziana ze LwowaNajlepsze trunki - tylko z firmy BaczewskiWesoła Lwowska Fala - Szczepcio, Tońcio i lwowski bałakWielkie zbrodnie z namiętności i sprawa GorgonowejPoczątki polskiej piłki nożnejPolski dramat sceniczny i lwowskie lata Gabrieli ZapolskiejLegenda cmentarza ŁyczakowskiegoLwowscy pogromcy tyfusuHemar i Lem. Lwów to wielka tęsknotaSkandal w Galicyjskiej Kasie OszczędnościObrona Lwowa 1939Wygnanie z polskiego LwowaPożoga wojenna spowodowała, że Lwów, jedno z trzech najważniejszych polskich miast (obok Warszawy i Krakowa), pozostało poza granicami Rzeczypospolitej.Większość literatury o Lwowie to nostalgiczne wspomnienia, jego dawnych mieszkańców lub ich potomków. Nic więc dziwnego, że malują oni obraz wyidealizowany, pozbawiony wad, jak wspomina się kraj szczęśliwej młodości czy dzieciństwa. Autorzy poszli inną drogą, przedstawili ostatnie półwiecze polskiego Lwowa z punktu widzenia historyków. To ostatnie lata, fascynującego i wspaniałego miasta, ale również sceny na której miały miejsce wydarzenia które czasami lepiej wyrzucić ze zbiorowej pamięci. Nie zmieniło to jednak ciepłych uczuć jakie Autorzy żywią do tego cudownego grodu. Sławomir Koper, Tomasz StańczykPowyższy opis pochodzi od wydawcy.
To Rudolf Weigl pokonał tyfus planisty. Szczepionka, która stworzył, uratowała od Śmierci miliony ludzi w Chinach, Afryce i Europie. W czasie II wojny we Lwowie ausweis Instytutu Antytyfusowego Weigla był polisą na życie, bo lek był wykorzystywany` przez Wehrmacht. Poeta Zbigniew Herbert, matematyk Stefan Banach, geograf Eugeniusz Romer, kompozytor Stanisław Skrowaczewski, aktor Andrzej Szczepkowski karmili własną krwią wszy niezbędne do produkcji szczepionki. Niemcy chcieli, żeby uczony podpisał reichslistę. Odmówił. Czuł się Polakiem, choć w jego żyłach nie było polskiej krwi. Kusili go poparciem w Komitecie Noblowskim dla nagrody, do której był wielokrotnie nominowany. Nie uległ. W PRL wrócił temat Nobla. Wtedy kilku zazdrosnych kolegów oskarżyło Weigla o kolaborację. Pierwszy raz stracił szansę na Nobla, bo wolał być Polakiem, a nie Niemcem, drugi, bo ktoś uznał, że był złym Polakiem.