Codzienność przynosi nam dziesiątki zmartwień i problemów. Trudno wyłuskać spośród nich drobne radości przydające życiu blask. A może to właśnie one są prawdziwym kluczem do szczęścia? Blaski życia to kolejny tom cieszących się ogromną popularnością felietonów Katarzyny Miller. Tym razem autorka pokazuje jak, z pozoru proste chwile, wydarzenia, rzeczy, mogą nadać naszemu życiu sens.
UKD:
159.9
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
"Blog niecodzienny" to esencja najbardziej trafnych i zabawnych wpisów z popularnego bloga prowadzonego przez autorkę od 2006 roku.Maria Czubaszek i jej niezawodne poczucie humoru w najczystszej formie. Choć mówi, że nie lubi pisać do druku, to w druku czyta się ją doskonale. Każdym słowem maluje charakterystyczne postacie: córkę sąsiadki, tajemniczą czytelniczkę czy bohaterkę swojej powieści, Alicję. Ich opinie stają się punktem wyjścia do błyskotliwych konstatacji, które - celniej niż wszelkie diagnozy społeczne - punktują absurdy codzienności. Innego rodzaju pożywką dla bezbłędnych puent jest obserwowane przez autorkę medialne życie polityków i osób publicznych. "Zawsze powtarzam, że człowiek nie po to żyje, żeby jeść, ale po to je, żeby się odchudzać. Najlepszym dowodem na potwierdzenie tej hipotezy jest jedna z moich znajomych. Od kiedy pamiętam, odchudza się. Głównie, jak podejrzewam, między posiłkami. Mimo to, a może właśnie dlatego (bo podobno najgorsze jest tzw. pojadanie) co jakiś czas informuje z dumą, że schudła. Kiedy mówię, żeby się nie przejmowała, bo nie widać, nabzdyczona zapewnia, że codziennie się waży. Na uwagę, że nie chudnie się od ważenia, tylko od niejedzenia, przegląda się uważnie w lustrze i choć wciąga brzuch do granic bólu, markotnieje. Wtedy robi mi się głupio i mówię, że żartowałam. Przecież widać, że schudła. Łyka to za każdym razem. Bo łatwo jest uwierzyć w to, w co chce się wierzyć. Wiem to po sobie".Maria Czubaszek
UKD:
821.162.1-92 929-051(438)"20"
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Zwolennicy końcówek męskoosobowych zmuszeni będą poskromić swoje przyzwyczajenia językowe, bo w odniesieniu do tej autorki okazałyby się one wyjątkowo niefortunne. Profesorka, literaturoznawczyni, krytyczka literacka, prozaiczka, redaktorka i w końcu - szczecinianka - Inga Iwasiów jest bowiem jedną ze sztandarowych polskich feministek.Cykl jej felietonów, to subiektywne panoptikum. Zbiór osobistych obserwacji odnoszących się do spraw zasadniczych, ale też codziennych, obyczajowych, a nawet błahych.Pisarka potrafi być w swoich opiniach bezkompromisowa. Środowiskowe sympatie czy antypatie nie wyznaczają kierunku jej myślenia. Iwasiów inspiruje i prowokuje. Rzuca rękawicę tuzom polskiej kinematografii: "Kobiety Wajdy są niewiarygodne i anachroniczne" pisze, recenzując "Katyń"; nie patyczkuje się z koleżankami po fachu: "Feminizm ma przez romans z literaturą popularną wiele do stracenia, mniej do zyskania"; bez eufemizmów ocenia polskie nagrody literackie i nie zostawia suchej nitki na tzw. prasie kobiecej. Dla równowagi i jakby na usprawiedliwienie, prezentuje spory dystans do siebie - bez kokieterii przyznaje się do przegranej potyczki słownej, czy nie do końca udanych działań literackich.Odsłania też Iwasiów twarz nieznaną z biograficznych notek. Pokazuje się jako kobieta obserwująca z melancholią proces przemijania. Wspomina dawne fascynacje, akceptuje nieuchronny finał pewnych życiowych etapów ("Zmiana przychodzi wówczas, gdy stajemy się przezroczyste. Przepuszczają nas w drzwiach, żebyśmy sobie poszły szybciej. Nie biorą naszych numerów telefonu. Opowiadają o bólach wątroby"). Ten zbiór felietonów zawiera więc zapisy bardzo osobiste, nawet intymne. Śmierć babki, z którą w dzieciństwie dzieliła pokój, odejście ojca, z którym do końca pozostawała w czułej relacji.Dla kogo pisze Inga Iwasiów? Mówi, że wypatruje swoich potencjalnych czytelników na lotniskach i dworcach. A tych, których wypatrzy, zabiera potem w swoje literackie peregrynacje. Vancouver, Wiedeń, Wilno. Z reporterską wrażliwością obserwuje miejsca i ludzi. Podgląda otoczenie, bo właśnie to w podróżowaniu lubi najbardziej. Zaraz po przyjeździe wychodzi z hotelu żeby zobaczyć, co dzieje się tuż za rogiem. Opisuje etno-jarmarki, komentuje relacje polsko-litewskie i dialoguje ze Stasiukiem na temat patriarchatu w Albanii.Ma także swoje "kompulsje internetowe", konto na Facebooku i bloga. Niesprawdzona poczta, jak twierdzi, ssie ją przed snem w żołądku. Kim więc jest Inga Iwasiów? Sama o sobie lubi mówić: profesorką i pisarką. Czyli kobietą w świecie mężczyzn, która "wciąż musi udowadniać swoją intelektualną wartość
UKD:
821.162.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Historyjki o facetach i ich typach. To zabawna klasyfikacja męskich ogierów z całego świata i Polski wraz z drobiazgowym wyjaśnieniem ich wad charakteru. To także swoisty. poradnik astrologiczny, czyli podział według znaków zodiaku."Wydaje mi się, że ta książka jest potrzebna laskom w różnym wieku jako segregator emocji. Wiem, że każdy ma swój rozum i musi się poparzyć, tylko czy na pewno? Ja jestem poparzona, ale minimalnie, w miejscach niewidocznych. I sama ponoszę za to winę. Ale to dawne ślady. Moje bezkresne doświadczenie życiowe leży odłogiem, dlatego udostępniam je w poradnikach, żeby popasły się na nim skołowane koleżanki. Jestem doświadczoną hodowczynią ogierów, acz jakiekolwiek podobieństwo do moich męskich przyjaciół jest przypadkowe. Uważam, że wyglądają młodo i PESEL się ich nie ima, więc piszę z wyobraźni".Hanna BakułaKsiążka została wzbogacona o innowacyjne rozwiązanie na rynku wydawniczym - aplikację TAP2C. Dzięki niej czytelnicy mogą skorzystać z dodatkowych treści multimedialnych.
UKD:
159.9-055.1 316.47 613.88
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
To książka na styku gatunków: poradnika, humoru, felietonu, a nawet leksykonu. Każdy rozdział to w sferze dosłownej próba odpowiedzi na problem, z którym się zetkniemy lub pytania, które każdemu wcześniej czy później przyjdą do głowy.Jak zwabić do domu solidnego rzemieślnika i sprawić, by naprawił cieknący kran? Jak znaleźć idealną opiekunkę do dziecka? Jak znaleźć miłość lub okazję życia? A może idealnie przygotować się do rozmowy o pracę, dać sobie powróżyć przez internet wyhodować na poczekaniu mięśnie brzucha?Świat, który nas otacza, oferuje na każdym kroku drogę na skróty i kusi jej dostępnością. Wszak słynny amerykański twórca poradników uczących, jak ćwiczyć dwie minuty dziennie i wyrobić sobie silne mięśnie, niestety musiał zapłacić setki tysięcy odszkodowań, gdy okazało się, że dwie minuty jednak nie wystarczą. To książka, która próbuje ten świat oswoić i dać się z niego pośmiać.
UKD:
821.162.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Salony to ironiczno-nostalgiczna i polityczno-artystyczna kronika wzlotów i upadków, blasków i nędz naszej rodzimej nadwiślańskiej elity. To opowieść o gwiazdach i gwiazdólkach, rodzącej się dzikiej próżności i odchodzących przyjaciołach.
Jerzy Iwaszkiewicz, czy tego chciał, czy nie, stał się kronikarzem III, a nawet IV RP. Dorastający polski świat show-biznesu i tragikomiczne środowisko polityczne (choć pisze, że polityką się nie zajmuje, bo można dostać podagry), obserwuje z wdziękiem, z piedestału wieku, doświadczenia i tego, kogo już widział, znał, przeżył. Sentymentalnie wspomina czasy, których już nie ma, prowadzi po Warszawie Holoubka, Łapickiego, Himilsbacha, Nasierowskiej, ale jednocześnie dostrzega nowe twarze, nowe trendy i nowe znaki zwariowanego XXI wieku. W świecie, w którym wyśmianie i wyszydzenie innych nic nie kosztuje, jest zadziwiająco wyrozumiały, jakby kłaniał się rzymskiej maksymie "Nil mirari, nil indignari, sed intellegere" - Nie dziwić się, nie oburzać, ale starać zrozumieć. Zobaczycie, że za sto lat jego felietony będą podstawą wiedzy o dzisiejszych obyczajach. My wtedy już będziemy historią. [Katarzyna Przybyszewska, redaktor naczelna VIVY! ]
UKD:
821.162.1-92
UWAGI:
Zbiór felietonów publ. w czas. Viva w latach 2001-2012.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Dlaczego lepiej być baranem niż świnią? Dlaczego w Polsce do braku forsy jeszcze trudniej się przyznać niż do braku seksu? Jak żyć w świecie, w którym niemal wszystko stało się zakazane, od noszenia futer po łowienie ryb? Dlaczego należy jeść dużo niezdrowej żywności, którą niepotrzebnie straszą nas w mediach?Gdy czyta się Agatę Passent w zbiorze tekstów, a nie "pojedynczo", widać jak wiele różnych kwestii ją interesuje i jak ciekawie potrafi o nich pisać. Autorka, dosłownie i w przenośni kobieta światowa w najlepszym tego słowa znaczeniu, jest bystrym obserwatorem i wyraziście potrafi opisać zarówno to, co widzi, jak i co czuje.Dawniej a dziś, kobiety a mężczyźni, Polacy wobec siebie nawzajem i wobec innych - to główne tematy tej książki, mówiącej o nas i naszych czasach w sposób, z którym trudno się nie zgodzić. Jeśli kto chce, może polemizować - Passent się nie obraża (ba, przestrzega nas przed zbyt częstym obrażaniem się) i nie szydzi, bo idiotyczne aspekty naszej rzeczywistości szydzą tu z siebie same.Agata Passent niczego nas uczyć nie zamierza. Elegancko pokazuje, fachowo oświetla, kompetentnie porównuje. Ocenia, oczywiście, że ocenia, lecz tej oceny nam przecież nie narzuca. Musimy oceniać sami.
UKD:
821.162.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Trudno dziwić się konsternacji rodziców, gdy zamiast dobrze znanego, może czasem kapryśnego, ale jakże uroczego dziecka, nagle pojawia się w domu tajemnicza, nieodgadniona istota. Nastolatek. W szkole ogląda z kolegami i koleżankami filmiki na youtube, wraca ze szkoły i nieustannie gra na komórce, doprowadzając rodziców do pasji. Wieczorem niemal nie odchodzi od konsoli i najwyraźniej gada z jakimiś ludźmi przez mikrofon. Przez cały czas jest gdzieś indziej (w tym 24/7 w mediach społecznościowych), a jeśli już cokolwiek powie o miejscach, w których bywa, to i tak nic z tego nie rozumiemy. Oto on, nastolatek, istota tajemnicza.Autor bestsellerowego cyklu "Dziecko dla." Leszek Talko postanowił odbyć podróż do świata, a raczej cyberświata, nastolatków. Terra incognita, o której dorośli nie wiedzą niemal nic. "Nastolatek dla początkujących" jest niczym wyprawa Marco Polo do Chin. Tak jak wenecki kupiec ruszył w wielką podróż do całkowicie nieznanego kraju, tak Leszek Talko wyruszy z dziećmi do ich świata, po to by pomóc sobie i nam zrozumieć. nastolatka.
UKD:
37.018.1
UWAGI:
Bibliografia na stronach 248-[249].
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Bohaterowie nie są zmęczeni. I nie tracą czasu. Zabawa trwa nadal, orkiestra gra, strzelają korki od szampana. Bo przecież, do diabła, trzeba żyć. Do ostatniej kropli wódki, ostatniej podróży dreamlinerem, ostatniego walca, tanga, balu i ostatniego lata nad Bałtykiem. Czasem tylko, żeby nie było za fajnie, wkradnie się duch wielkiej polityki, dla niepoznaki przemknie jakiś prezes albo rzecznik, wybuchnie wielki skandal albo maleńki skandalik... Czasem zagrają marsza żałobnego, bo życie w końcu składa się też ze śmierci, a pogrzeb już dawno stał się wydarzeniem towarzyskim. Jerzy Iwaszkiewicz wciąż obserwuje, tropi, ironizuje, zawstydza i bawi. Coraz częściej jednak w jego felietonach pobrzmiewają refleksje nad istnieniem, nostalgia za tym, co mija. Odchodzą autorytety, przychodzi nowe, ale czy lepsze? I czy przyszłość ma szansę bez przeszłości? A co ratuje przed szaleństwem? Poczucie humoru. Jak mówił Marcel Proust: "Wszyscy musimy, chcąc uczynić rzeczywistość znośną, utrzymać w sobie kilka drobnych szaleństw". Piegi na katar? Lektura obowiązkowa. [Katarzyna Przybyszewska, redaktor naczelna "VIVY"]
UKD:
821.162.1-92
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni